koksownik narodowy na Wielkanoc (II świeżości)

Autor: mr makowski

Kwi 08 R

Kategoria: History

Dodaj komentarz

– słyszała Pani moja droga Sąsiadko? znów jakaś wojna w szczecinie…
– a co? niemcy?
– nie. tym razem nieplanowane opady atmosferyczne w zimie. znaczy Wiosną.
tusk wytacza armie przeciw ludziom. ach ta historia lubi się powtarzać
– no… wiosna nasza a Ich Kamienice. wiadomo.
– a biednemu to zawsze…
Powinni też wystawić koksowniki i będzie jak za dawnych czasów.
Wiadomo Łódzkie! Tam nie ma dnia bez tragedii.
– a możeby się tak pomodlić przed tym pójściem po Mąkę do sklepu i odległego Marketu gdzie taniej…
– chodźmy spytać pana Księdza na wszelki.
– i po Cukier moja Droga!
– i Drożdże…
– no wiadomo: grunwald wzywa!
– czuj duch Pani Sąsiadko!
– nie rzucim Ziemi…
– a nie! niemiec twój wróg!
– wiadomo…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: