jaja (wielkanocne) urwane

– idą Wybory.
– niemoźliwe?!? znów Panie Sąsiedzie… no żesz! przesadzają z tą demokracją.
– zapewne… jakieś idą. ale czy doczekamy?
– oj Panie Szafiak pan to już w Resorcie był największym pesymistą!
– i co? nie sprawdziło się?
– ano… trochę tak. ale ale… co z tymi Wyborami?
– …i postuluję Nową Cenzurę Wyborczą. no bo to jest ta dolna granica a górna czy rozważała pani bo moja propozycja to 48 lat i w razie potrzeby sterylizacja.
– i jak tak policzyć to nie doczekaliśmy pięćdziesiątej Rocznicy naszej ukochanej Obronnej Ojczyzny Ludowej Panie Sąsiedzie…
– ano.
– a jakie byłyby Duże Ordery!
– jak jaja. albo i Strusie.
– i co za zagrycha…
– ech!
– ech…
– powiedz mi Pan: komu to przeszkadzało…
– musi Żydom z międzynarodowego Kapitału. no bo skąd niby ta Stonka?
– ano. skąd? z kolorado.
– ech…
– a tak się żeśmy starali…
– i ku chwale!
– ano. do widzenia Miły Panie Sąsiedzie.
– do następnej Pisanki!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: