zagraniczna delegacja z bukietem czerwonych goździków

Autor: mr makowski

Paźdź 30 R

Kategoria: History, Ideologies

1 Komentarz

– Dziadziusiu a jak ja dorosnę to czy też będę mógł zdjąć Twoje i Babci portrety ze ścian?
– jasne! zawsze się tak robi. u nas w Resorcie był nawet od tego departament. i do tego szkolony w Zaprzyjaźnionym Kraju!
– a jak ja umrę to czy wtedy moje zdjęcia też zdejmą?
– nie. nasze zdjęcia są nie do ruszenia. tylko ich Portrety się usuwa. i słusznie. to dialektyka jest. dziejowa. nasze dobre a Ich złe. ale pamiętaj: przyklej je mocnym klejem
– czemu?
– żeby ich szlag trafiał jak będą je kiedyś odrywać…

Reklamy

One comment on “zagraniczna delegacja z bukietem czerwonych goździków”

  1. […] wasz Dziadek… au! ghrrr… uh… oj… ała! rrr… – …? – … – Mamusiu a czemu Dziadek już nie jest taki Czerwony jak w Młodości? tylko jakiś taki… […]


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: