wyznanie naszego Pana Woźnego ze szkoły uczynione Tacie po wywiadówce gdy razem się upili ze Smutku związanego chyba z moimi Ocenami…

JESTEM WOŹNYM W SZKOLE
Do szkoły przyszło zawiadomienie z kuratorium, że w następny czwartek będą omawiane sprawy czystosci boisk szkolnych. Dyrektor szkoły wybiera się więc w tej sprawie do kuratorium. Jakim prawem, ja sie pytam!!! przecież to ja zamiatam boisko miotłą a nie on, te sprawy leżą w mojej kompetencji, to tylko ja powinienem jechać, co z tego, ze dyrektor jest najważniejszą osobą i reprezentuje szkołę. Wiecie co zrobiłem, przebiłem mu gwoździem opony w samochodzie, żeby nie mógł pojechać.

1 komentarz

Filed under pan Gospodarz domu poleca

Jedna odpowiedź na „wyznanie naszego Pana Woźnego ze szkoły uczynione Tacie po wywiadówce gdy razem się upili ze Smutku związanego chyba z moimi Ocenami…

  1. Pingback: Tabakiera dla nosa « Wychodźstwo

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s