– chyba nie zdam do następnej Klasy…
– znów?!? a czemu tym razem?
– a bo napisałem wypracowanie o Naszej Pani…
– i co?
– i nic. nie doceniła. a użyłem nawet Dwóch Poetów. krajowego i Zagranicznego…
– a jak to szło?
Za co stwór podeszły wiekiem,
Co kobietą być już przestał,
A nigdy nie był człowiekiem,
Windujemy na piedestał?
Jej głos,
Jak zgrzyt kół tramwajowych
Na szyn wyślizganych krzywiźnie,
W uszy słuchaczy się wdzierał
– Już w socjaliźmie
– ładne ale nieprawdziwe.
– a niby czemu?
– jej się nie da wywindować nawet na Stół w Klasie bo za ciężka…
– a Dźwigiem?




