– ach cóż za piękny Rysunek abstrakcyjny wykonałeś Smoczku na zajęciach plastycznych i położyłeś Mamusi na podłodze w Naszej Kochanej Kuchni…
– Chodzi raczej o rozbitą butelkę po ketchupie.
– ach! to ja posprzątam Kochany Syneczku a ty idź się pobaw…
– i mam pytanie dodatkowe Mamusiu: A jak Nasz Pan Profesor w przyszłości odkryje nowy gatunek karalucha z przyszłości to czyim imieniem go nazwie?
– nie wiem Dziecko… Was teraz takich Mądrych rzeczy uczą że Mamusia już nie nadąża.
– to Ci powiem: imieniem juljanatuwima. albo Dziada i Baby. albo jeszcze jakoś inaczej.
– no i widzisz?!? oni sami nie wiedzą jeszcze. to co się dziwić że Mamusia nie nadąża.
kwiecień 12, 2008...9:46 am
jak zostać małym michałkiem aniołkiem?
Przejdź do Komentarzy




