– kogo bardziej kochasz Pajacyku? mnie czy Babcię…
– ciebie Dziadku.
– a czemu?
– a bo od ciebie dostaję Kasę a od Babci tylko Małe Kolorowe Obrazki od Pana Księdza czyli kserokopię banknotu.
– słusznie… ale czy jednak nie podchodzisz do tej sprawy zbyt… dialektycznie i po marksistowsku?
– nie Dziadku. ja po prostu nie chcę znęcać się nad Babcią.
– dobre z ciebie Dziecko. i prawdziwy Komunista!
marzec 30, 2008...9:05 am
„kapitał” odczytany na nowo i ponownie słodkim głosikiem dziecięcym po Mszy
Przejdź do Komentarzy




