– Mamusiu! dzwoń po pogotowie!
– jejusiu! a co się stało?!?
– z Taty wychodzi coś niedobrego. traci całkowicie panowanie nad sobą. Te dzikie oczy… rozbiegane…
– aa! odrabiacie razem Lekcje? dobrze… bardzo dobrze…
luty 24, 2008...10:03 am
niedzielny poranek nad naszą Ojczyzną
Przejdź do Komentarzy




