– a co tam Pajacyku u Was w Domu słychać?
– no same złe wieści pani Sasiadko Szafiakowa. złe i dla nas i dla Was…
– a co…
– […]
– a pójdziesz Ty Zarazo! żesz plugawe komunistyczne nasienie! a niedoczekanie Wasze! no cholerajas…
styczeń 15, 2008...5:32 pm
moc Szafiaków truchleje
Przejdź do Komentarzy





4 komentarzy
styczeń 16, 2008 o 11:44 am
to ta sasiadka co ja podgladacie? :]
styczeń 16, 2008 o 12:02 pm
nie. inna.
a Szafiakowej to już nawet Pan Sąsiad Szafiak nie podgląda bo nie ma po co…
i on podgląda tę samą co my chyba bo u niego światło gaśnie w tym samym czasie co u nas.
wtedy gdy się u Niej zapala znaczy.
znaczy Pani rozumie?
styczeń 16, 2008 o 12:36 pm
jasne, ze rozumiem.
cos z tego zycia trzeba miec ;)
styczeń 16, 2008 o 12:38 pm
i żeby jeszcze ten gnój Smoczek nie skarżył Mamie…