grudzień 12, 2007...11:29 am

prosto do grobu dwójkami szli dyplomaci zza sałatek

Przejdź do Komentarzy

– Tatusiu a Dziadek się pokłócił z Panem Sąsiadem Szafiakiem!
– znów? to nudne… nadal nie ma widoków, aby pojedyńcze neurony krążące po przestrzennych czaszkach ułożyły się w jakikolwiek mechanizm zdolny do myślenia
– nie! tym razem ciekawe…
– nie sadzę.
– a bo Nasz Nowy Pan Gospodarz Cieć zaproponowal jedno miejsce dla przedstawiciela Naszej klatki Schodowej w Radzie…
– co za rada?!? możeby lepiej za sprzątanie się wział… ale co ja mówię, co ja mówię…
– no i ta Rada ma podjąć kroki
– niech lepiej podejmie Sztandar Szmaty do podłogi.
– chyba z podłogi.
– masz rację Dziecko. szmata jak leżała nieużywana od zeszłego miesiąca tak leży…
– no i Oni mają o tym radzić…
– znaczy co?
– znaczy jak temu zaradzić.
– rozumiem. znaczy nie rozumiem ale.
– i Dziadek się pokłócił z Panem Sąsiadem o to kto z naszej klatki godniej będzie Ją Reprezentował.
– Najjaśniejszą Klatkę naszą?
– tak. znaczy nie bo znów Żarowki Obuzy pokradli jak mówi Babcia.
– …w Sporze dotyczącym tego, kto na jakim krześle siądzie zdradzając

Komentarzy: 2

  • Tatuś>niech lepiej podejmie Sztandar Szmaty do podłogi.

    Więcej Tatusia, więcej :)))))))))))

  • Tatuś nie ma czasu.
    nawet dla nas.
    a bo krew z niego spija Wampir Korporacji.
    jak mówi Dziadek.
    a już na pewno nie ma siły sprzatać a nawet czasem bardzo brudzi gdy wraca z imprez integracyjnych.
    i wtedy Mamusia wrzeszczy że się wyprowadzi…
    ale gdzie?
    do pokoju Dziadków chyba? a bo u nas już miejsca nie ma…


Napisz odpowiedź