– Tato przyszedł nasz Nowy Pan Gospodarz Klatki!
– po co?
– mówi że Po Kolędzie i aby zaprotestować…
– przeciw czemu? przeciw Gwiazdce?!?
– nie. mówi że musi zaprotestowac przeciw brudowi na Naszej Klatce a także przez zarzucenie Panu Gospodarz Klatki rozpowszechniania wśród mieszkańców Naszej Klatki nieprawdziwych informacji, dotyczących inwestycji w tak zwane oczyszczanie Naszej Klatki…
– i co?
– inwestycji nie będzie a to są kolumnie i po… potwarz…
– że co?
– Po… pot… no powtarzam dosłownie.
– a dobrze uslyszałeś?
– ma to napisane to przeczytałem.
– nie wierzę…
– no drukowanymi.
– no to powiedz mu żeby poszedł posprzątać.
– on mówi że takie propozycje naruszają jego godność osobistą!
– no zupełnie jak Stary Cieć…
– on mówi że wszystko słyszy i że to jakaś odgórnie zarządzona akcja…
– niby czemu?
– a bo Wszyscy Lokatorzy Naszej Klatki tak mu odpowiedzieli…
– to powiedz mu żeby się pocałował tam gdzie on może Pana Majstra w dupę poca…
– on mówi że tak to mu odpowiadają tylko w wykształciuchowych mieszkaniach… i że widzi że się nie dogadamy…
– a sprzątać będzie czy nie?
– …
grudzień 11, 2007...9:50 am
nasz Cieć żąda satysfakcji!
Przejdź do Komentarzy




