– a wiesz Tato że Pan Szafiak się ostatecznie skompromitował i zbłaźnił?!?
– znów? a czym…
– a bo napisał do naszego Nowego pana Gospodarza Ciecia wiernopoddańczy List…
– o czym?
– no nie wiem czy Ci mogę przeczytać bo jest Tajny…
– czytaj czytaj. i tak jutro cała Nasza Klatka…
Panie Gospodarzu
Wypowiadają się sami kretyni i półmózgi. Nie dorośli do tego aby zrozumieć to o czym Pan mówi…
– dobra. możesz już przestać czytać.
– ale dalej jest jeszcze bardziej Porażajaco!
– daj spokój. ja to mam codziennie w Pracy…
– fajną masz Pracę…
– tak sądzisz? ale to mnie jedzą a nie ja jem…




